Koty Tajskie

Historia rasy, charakter, wygląd

Rasa tajska wywodzi się od kotów syjamskich, które przybyły do Europy z Syjamu pod koniec XIX wieku. Te pierwsze koty syjamskie wyglądały dokładnie tak jak dzisiejsze koty tajskie, jednak wzorzec rasy przez lata się zmieniał i dzisiejsze koty syjamskie bardzo różnią się od pierwowzoru. Na początku lat 90-tych postanowiono odtworzyć rasę o pierwotnym wyglądzie. Efektem starań hodowców są dzisiejsze koty tajskie.

Kot tajski to kot o wadze od 3 do 5 kg, średniej wielkości o umięśnionej ale eleganckiej budowie. Głowa ma kształt okrągły, oczy migdałowe, koniecznie o mniej lub bardziej intensywnej niebieskiej barwie. Jego krótka sierść jest jedwabista i delikatna w dotyku.
Posiada charakterystycznie umaszczone jasne futro z ciemnymi oznaczeniami point na pyszczku, uszach, łapach i ogonie. Ważny jest wyraźny kontrast pomiędzy jasnym korpusem i znaczeniami. Niedopuszczalne są ciemne łaty na jasnych częściach ciała i jasne na ciemnych oznaczeniach. Znaczenia występują w różnych odmianach barwnych seal point, blue point, chocolate point, lilac point, red point , mogą też być pręgowane tabby lub szylkretowe „torti”.

Zalety kotów tajskich to nie tylko to co widać na pierwszy rzut oka, to przede wszystkim wspaniały charakter. Są świetnymi towarzyszami człowieka. Zawsze obecne, nie narzucające się, świetnie wyczuwają nastrój. Bardzo się przywiązują do swoich opiekunów i wyrażają to na mnóstwo sposobów. Charakteryzują się gadatliwością, zawsze odpowiadają na zadawane pytania i można z nimi porozmawiać na każdy temat. Uwielbiają zabawy, są niezmordowane w gonitwach za piórkiem, świetnie aportują, a jednocześnie są mruczącymi, proszącymi o pieszczoty kolankowcami. Co ważne, nie niszczą sprzętów domowych, łatwo uczą się co im wolno, a które miejsca są dla nich zabronione, jeżeli takie w domu są.
Nie są to koty wymagające specjalnych zabiegów pielęgnacyjnych. Poza przycięciem pazurków, można raz na jakiś czas przeczesać futerko, aby pozbyć się martwego podszerstka, co powoduje, że koty nie gubią w domu sierści.

Zdecydowanie nie nadają się na koty samodzielnie wychodzące z domu. Oprócz tego, że czyha tam na nie mnóstwo niebezpieczeństw, koty tej rasy ze względu na piękny wygląd i ufny charakter łatwo mogą stać się ofiarą kradzieży, za to bardzo łatwo nauczyć je chodzenia na smyczy, odpowiednio przyuczone spacerują na smyczy lepiej niż niejeden pies i sprawia im to ogromną frajdę.